Obserwatorzy

niedziela, 10 września 2017

Dla sześćdziesięciolatki

W pierwszym zamyśle miała być duża kartka, ale plany uległy zmianom, myślę że dobrze, bo obraz będzie pamiątką na lata.
Tego typu praca nie jest moim pomysłem, napisałam o tym tutaj, jeśli gdzieś uda mi się trafić na autorkę/autora pomysłu na pewno podlinkuję.





Obraz jest od dzieci i ich rodzin, a od męża karteczka...



Wczoraj szalałam w ogrodzie, później w papierach. O ile pierwsze było przyjemnością, to papierów, w moim mniemaniu bezsensownych, nie cierpię:( Najgorsze jest to, że przynajmniej w mojej szkole, są nie do przerobienia, mnożą się jak grzyby po deszczu, tym bardziej teraz - po reformie, ale przejdę do przyjemniejszych tematów...

W ogrodzie przede wszystkim skosiłam trawniki, bo po deszczach trawa rosła jak na drożdżach.
Będzie dużo zdjęć, ale i tak wybrałam kilka, pozostałe może pokażę w osobnym poście.





Zaczyna dojrzewać winogron. Przy każdym przejściu skubniemy kuleczkę;) Mam dwie odmiany, właściwie trzy, ale trzecia jest najnowszym zakupem i jeszcze nie owocuje.





 Rozpoczynają kwitnienie rozchodniki okazałe, astry i chryzantemy.


 Dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze i życzę wspaniałego tygodnia:)

piątek, 8 września 2017

Dla emerytek

Witajcie! Nie wiem jak, ale przeżyłam pierwszy tydzień pracy, niestety następne zapowiadają się na jeszcze bardziej intensywne. Przepraszam, nie miałam czasu na odwiedziny u Was, będę nadrabiała zaległości, jednak z tego co zobaczyłam szalejecie z pracami i postami i nie wiem czy dam radę, bo weekend też mam zawalony papierami:(

Dziś pokażę kartki, które powstały w sierpniu, dla koleżanek odchodzących na emeryturę (oj, jak im zazdroszczę!).






I druga. Początkowo myślałam że uda mi się ją przemycić na zabawę kolorystyczną u Danutki, ale zrezygnowałam, jest bardziej niebiesko-żółta niż żółto-niebieska;)





Miłego weekendu:)

sobota, 2 września 2017

Kartka pełna symboli

Kiedy na 1 lipca zrobiłam karteczkę dla mojej siostry, od razu zamówiła podobną dla koleżanki. Obie zajmują się szyciem, dlatego na kartce znów pojawiły się nożyczki i nici. Pani Sylwia(dzisiejsza jubilatka), oprócz tego że szyje, jest sadownikiem, ma sad wiśniowy i często powtarza, że na drzewach rosną jej grosiki, czyli musiały znaleźć się również grosikowe wiśnie;) Mam nadzieję że kartka spodoba się obdarowanej.






Pozdrawiam Was ciepluteńko:)

piątek, 1 września 2017

Wrześniowy ogród

Wydaje się że parę dni temu zaczęło się lato, a tu już wrzesień i za chwilę jesień obejmie swe panowanie, a właściwie to już dziś rozpoczęła się meteorologiczna. Lubię jesień, lubię nawet jej deszczowe i mgliste dni, ale jestem przerażona ekspresowym tempem upływającego czasu. Wydaje się jakby Ziemia przyspieszyła swój bieg wokół Słońca... ech.
W ogrodzie zaczynają swe panowanie jesienne rośliny.

Ogniki. Mam trzy kolory, które już pięknie owocują, chociaż to jeszcze młode rośliny.



Aronia zerwana, mrozi się na nalewkę.
W ogrodzie wszędzie natykam się na pajęczyny i pająki;)


Owady uwijają się wśród kwiatów



 Nad głową krążą krzykliwe żurawie

A wróble strasznie hałasują w gęstwinie drzew i krzewów.



Pozdrawiam cieplutko:)